Pokój z widokiem na morze

stojąc na zgliszczach dawnego ego / maluję paznokcie

Najlepiej zbiera mi się myśli w pokoju z widokiem na morze. Lubie się na nie gapić od świtu do zmierzchu i z powrotem. Lubię jego zmienność i stabilność zarazem. Lubię jego zapach, bliskość i dalekość. I zawsze jak tak się wpatruje w jego (morza) bezkres to zastanawiam się dokąd mnie zaprowadzi. Wieje zmianą, a morze jest i trwa. “Dziś będą paznokcie w kolorze morza” powiedziała Jo parząc herbatę.

Written by joannajurga

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Search